W Warszawie istnieje kilkaset firm oferujących kursy językowe, w tym kilkadziesiąt dużych szkół – jest więc w czym wybierać. Wszystkie podmioty świadczące usługi językowe można podzielić na:
1. Nauczycieli udzielających korepetycji w domu
2. Małe szkoły oferujące kilka języków obcych
3. Duże ośrodki sieciowe z wieloma językami

Jakie są zalety poszczególnych miejsc nauki?
Nauczyciele – korepetytorzy:
Można śmiało stwierdzić, że znakomita większość nauczycieli aktywnie uczących w szkołach językowych zaczynała swoją karierę udzielając korepetycji. Najczęściej już jako studenci nauczyciele ogłaszają się na portalach językowych lub społecznościowych kusząc niską ceną i dopasowaniem terminów. Wielu z nich to osoby młode, chętne do pracy, podchodzące z zapałem do nauczania. Nielicznym uczniom chodzi tak naprawdę o zgłębianie zawiłości gramatyki, a większości raczej o przełamanie bariery w mówieniu, więc korepetytor do „rozgadania się” lub powtórki przed egzaminem jest dobrym wyborem. Musimy jednak uważać na kilka grup nauczycieli. Po pierwsze studenci pierwszych lat studiów filologicznych, którzy sami rozpoczynają naukę języka obcego. Nie są to osoby, których zasób wiedzy jest odpowiedni do przekazywania jej dalej. Kuszą cenami, ale mogą okazać się niewystarczająco skuteczni. Druga grupa to absolwenci filologii ze świetnym przygotowaniem teoretycznym, które nie zawsze musi iść w parze z darem do przekazywania wiedzy. Odwieczny spór w środowisku nauczycieli to wyższość nauczycielskich kolegium języków obcych nad filologią (lub odwrotnie). Opinie są podzielone, i choć można stwierdzić ogólnie, że studia w kolegium lub te o specjalności nauczycielskiej kładą większy nacisk na umiejętności praktycznego przekazywania wiedzy, to jednak najważniejsze są osobiste cechy naszego korepetytora.
Małe szkoły z kilkoma językami:
Mała szkoła zawsze musi pogodzić dwa elementy biznesowej działalności: koszty zatrudnienia dobrych lektorów i ceny dostosowane do oczekiwać kursantów. Tym firmom jest to zrobić najtrudniej, stąd często popełniają błędy zatrudniając niedoświadczonych, słabo wykształconych nauczycieli za niskie stawki, albo ustalają ceny swoich kursów na zbyt wysokim poziomie. Konkurencyjność mogą zapewnić sobie jedynie łącząc te dwa aspekty.
Na co musimy zwrócić uwagę przy wyborze niewielkiej szkoły? Po pierwsze zapytajmy o lektorów – jakie mają wykształcenie (czy są to studenci, czy absolwenci dobrych uczelni), czy w szkole uczą native-speakerzy (oraz jakie oni mają wykształcenie!). W prawie 100% przypadków na hasło „native-speaker” jesteśmy zadowoleni i pewni, że efekt zostanie osiągnięty. Uważajmy, bo może sie okazać, że uczy nas przemiły Brytyjczyk, który przed przyjazdem do Polski był pracownikiem fizycznym i na co dzień używa slangu, a o gramatyce nie ma pojęcia. Zawsze to native-speaker, z którym warto konwersować, ale czy wszyscy chcą zgłębiać tajniki języka obcego z osobą niewykształconą? Zatem pytajmy w szkołach o studia, kursy i przygotowanie pedagogiczne native-speakerów. W przypadku języka angielskiego oprócz studiów i doświadczenia w nauczaniu przydatne są kursy TEFL czy TESOL, nie wspominając o certyfikatach CELTA / DELTA. Musimy także brać pod uwagę, że niezwykle rzadko zdarzają się lektorzy, którzy uczą tylko w jednej szkole. Większość z nich (za sprawą chęci szkół do dywersyfikacji kadry) w każdej ze szkół pracuje po kilka-kilkanaście godzin tygodniowo, czyli zatrudnieni się w kilku różnych miejscach. Lektorzy z małych szkół to ci sami nauczyciele, których spotykamy w sieciowych gigantach rynku.
Jest jeszcze jedna rzecz, która przemawia za małymi szkołami, mianowicie przymus dostosowania sie do wymagań indywidualnych klientów. Każdy kursant jest dla małej szkoły na wagę złota, stąd właściciele takich miejsc dopasowują m. in. terminy, godziny zajęć, a nawet programy szkoleń do indywidualnych potrzeb. Ceny w niewielkich szkołach są z reguły umiarkowane, choć można znaleźć i takie, które śmiało mogą konkurować z największymi firmami.
Duże szkoły:
Duże i znane ośrodki edukacyjne działają w wielu przypadkach na zasadzie franchisingu– sprzedają bowiem prawo do wykorzystywania marki innym podmiotom. Kilka dużych sieci rozwija swoje ośrodki w oparciu o własne lokale rozmieszczone na terenie całej Warszawy. O tych szkołach jest najgłośniej w mediach, najwięcej ich ulotek dostajemy na ulicach, a ich reklamy krzyczą do warszawiaków z każdego możliwego miejsca – z prostej przyczyny: te „rynkowe molochy” na to stać. Reklamy takie są bardzo drogie, w związku z tym jedynie najwięksi gracze mogą sobie na to pozwolić.
Czy za dużą reklamą idzie dobre nauczanie? Jeśli chodzi o lektorów to sprawa wygląda dokładnie tak samo, jak w przypadku małych szkół – to ci sami nauczyciele, uczący w kilku miejscach. Nadzór metodyczny zapewniony przez dużą szkołę również zbliżony jest do dobrych firm rodzinnych – ważna jest sama osoba metodyku, lub całego zespołu metodycznego. W jaki sposób podchodzą do szkoleń lektorów, czy nadzorują bieżące postępy kursantów – o to spytajmy w każdej szkole.
Czy niska cena powinna nas skusić? Niewątpliwie „moce przerobowe” największych szkół są duże i dysponują one wieloma lokalizacjami, dużą ilością sal i zapleczem dodatkowym, chociażby internetowym wspomaganiem nauczania. Do wad takich szkół należą: anonimowość, która nie pozwala na indywidualne ustalenie sposobu nauczania, czy terminu zapłaty kolejnej raty za kurs; niejasne zapisy umów, jakie podpisywane są z kursantami (na to warszawiacy często się skarżą) oraz wreszcie magia chwytów marketingowych, którymi można skutecznie skusić kursantów.
W takim razie jaką szkołę językową wybrać?
Jaki sposób nauczania będzie najlepszy? Oczywiście każda osoba powinna jasno określić swoje założenia i znać swoje możliwości. Wybór nie zawsze opierać się będzie o pieniądze – kurs w szkole może być tańszy od korepetytora lub odwrotnie. Pamiętajmy jednak o jednym: oferty typu „angielski 4 razy szybciej” czy „hiszpański w miesiąc” to hasła, które mogą, ale nie muszą znaleźć pokrycia w rzeczywistości. Nauka zależy od indywidualnych cech kursanta, od jego zdolności percepcji wiedzy, a także od nauczyciela i metody nauczania. Metody bezpośrednie są skuteczniejsze, ale tylko na początku nauki, kiedy chcemy się osłuchać z językiem. Konwersacje również mogą świetnie działać, ale u osób z wyższym poziomem zaawansowania znajomości języka obcego. Jeśli lektor połączy różne metody, wykorzysta różnorodne materiały i nie będzie związany ścisłym programem szkolenia, a kursant otworzy sie na wiedzę i będzie miał odpowiednią motywację do nauki, efekt przyjdzie szybko!
Czyli co należy zrobić, żeby dobrze wybrać?
1. Zastanów się, w jakim celu chcesz nauczyć się języka obcego.
2. Określ swoje możliwości czasowe i finansowe.
3. Zapytaj o ofertę w kilku szkołach.
4. Poproś o zaprezentowanie lektorów.
5. Dowiedz się, z jakich materiałów będziesz korzystać.
6. Ustal termin rozpoczęcia zajęć.
7. Ciesz się językami!
Szkoła językowa w Warszawie
Angielski, hiszpański Warszawa
Popularity: unranked