
Każdy posiadacz mieszkania, domu czy innej nieruchomości staje przed koniecznością jej remontu.
Większość z nas wciąż ma w pamięci obraz polskiego budowlańca rodem z PRL, wyznającego zasadę „Czy się stoi, czy się leży…200 zł się należy”, kiedy to hydraulik, czy glazurnik był „Panem i Władcą” zaczynającym pracę od „sety” – co by się ręce nie trzęsły.
Na szczęście czasy te minęły, mamy wolny rynek, gdzie firmy remontowe konkurują ze sobą, gdzie każdy klient jest na wagę złota. Nie ma marudzenia i wybrzydzania, bo każdy zadowolony klient to żywa reklama.
W dobie internetu walka ta przeniosła się na strony www, każda szanująca się firma budowlana ma swoją witrynę. Ogłoszenia w gazetach przeniosły się do sieci, straciła Wyborcza, zyskało Google.
Po wpisaniu w wyszukiwarkę „remonty mieszkań” wyskakuje tysiące stron firm zachwalających swe usługi. A na nich galerie ze zdjęciami prac, cenniki, porady…
Tylko którą wybrać?
Tą która ma najładniejszą stronę, czy tą, która ma najładniejsze zdjęcia w galerii, a może tą, która ma najniższe ceny?
Firmy „z polecenia”.
Najlepiej zmienić kolejność.
Zacząć od wypytania rodziny, znajomych, może ktoś z nich robił remont, wykańczał mieszkanie, jest zadowolony z usług jakiejś firmy i może ją polecić. To najbezpieczniejszy sposób.
Internet.
Jeśli to nie przyniesie skutku, dopiero prosimy o pomoc wujka Google. A wujek ten dużo może.
Wyszukujemy firmę remontową, oglądamy fotki w galerii i tu warto się na chwilę zatrzymać. Wielu wykonawców wstawia tam nie swoje zdjęcia, więc trzeba być ostrożnym. Zbyt wygładzone i katalogowe zdjęcia mogą świadczyć o nieuczciwości właściciela strony.
Zaglądamy do cennika. Szereg prac, dużo cen, w głowie się może zakręcić. Potem zakładka kontakt. I tutaj mamy bardzo ważne informacje, które możemy sprawdzić dzięki Google. Im więcej informacji na temat firmy, tym bardziej jest ona wiarygodna. Przede wszystkim adres, nie chcemy chyba aby remontem naszego ukochanego mieszkania zajęła się firma „Krzak”, dalej telefon, dobrze jakby był również stacjonarny, dobrze żeby był tam również nr NIP, KRS, czy wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Zarejestrowana firma wystawi nam Fakturę VAT, działająca w szarej strefie będzie pewnie tańsza, ale czy lepsza? Czy da nam gwarancję na wykonane usługi?
Nie ma to jak spotkanie.
Cennik, na stronie możemy oglądać w nieskończoność a i tak sami nie wycenimy sobie kosztu prac budowlanych.
Szanująca się firma budowlana powinna oferować wycenę remontu mieszkania BEZPŁATNIE !
Zaprośmy przedstawiciela firmy na miejsce remontu, bezpośrednie poznanie wykonawcy na pewno bardzo wpłynie na naszą decyzję.
Przekażmy co chcemy zrobić z najmniejszymi szczegółami, przedstawiciel firmy remontowej powinien dokonać obmiarów, na podstawie których zrobi wycenę.
Wycena powinna być szczegółowa, uwzględniająca poszczególne prace. Nie decydujmy się na cenę zryczałtowaną, może to budzić nieporozumienia z obu stron. Bo jeśli zrezygnujemy np. z płytek w kuchni na rzecz wykładziny, to przy kosztorysie szczegółowym cena powinna być niższa, przy ryczałcie płacimy tak samo.
Dokonaliśmy wyboru!
Mamy już wybraną firmę budowlaną. Co dalej?
Przede wszystkim umowa. Powinny być w niej zawarte dane firmy, dane zleceniodawcy, czyli nas, zakres prac, data rozpoczęcia i zakończenia, obowiązki wykonawcy i zleceniodawcy.
Żyjemy w szybkich czasach, nie każdy może sobie pozwolić na urlop na czas remontu czy wykończenia mieszkania. Dobra firma powinna zapewniać zakupy i transport materiałów. Nam pozostawiając tylko ich wybór. Weekendowy wypad do centrum handlowego powinien załatwić sprawę, wybór płytek, podłóg, armatury etc. Pomocny będzie na też internet, wybierzemy to co chcemy bez wychodzenia z domu. Resztą powinien zająć się już wykonawca.
Popularity: unranked